Nowości
Protest w sprawie Parowozowni 25 kwietnia 2010 roku na gruzach praskiej parowozowni odbyła się manifestacja, która była wyrazem sprzeciwu dla działań, jakie podjęła firma Budrem. Mimo tego, że od momentu nielegalnego zburzenia części zabytkowej parowozowni minął niemal rok, nie podjęto praktycznie żadnych starań, aby zmienić aktualny stan rzeczy.Mimo licznych protestów obrońców zabytków i starań konserwatora, dnia 6 maja 2009 r. firma Budrem osiągnęła swój cel, nielegalnie wyburzając XIX-wieczną parowozownie, która znajduje się - a właściwie znajdowała - przy ulicy Wileńskiej. Działania te zostały podjęte mimo trwającej już procedury wpisania zabytku do rejestru. Protestujący domagają się podjęcia zdecydowanych kroków ze strony konserwatora zabytków. Zdaniem obrońców zabytków jedynym sensownym rozwiązaniem tej sytuacji jest po prostu wywłaszczenie firmy, która doprowadziła do zniszczenia tego obiektu. Na tę chwilę najważniejsze jest jednak zabezpieczenie tego, co pozostało po parowozowni - część elementów już dawno stała się obiektem zainteresowania m.in. złomiarzy.Jedyną nadzieją na odbudowanie parowozowni jest utrzymanie w mocy nakazu stołecznego konserwatora. Sytuację komplikują jednak niejasności co do przestrzegania wszystkich procedur przy okazji dokonywania wpisu do rejestru zabytków. Przy okazji warte podkreślenia jest to, że Pan Jarosław Wiśniewski pełni funkcję przewodniczącego zespołu ds. Parowozowni oraz jest członkiem prezydium Komisji Dialogu Społecznego ds. Ochrony Dziedzictwa Kulturowego przy stołecznym konserwatorze zabytków. |
|
|






25 kwietnia 2010 roku na gruzach praskiej parowozowni odbyła się manifestacja, która była wyrazem sprzeciwu dla działań, jakie podjęła firma Budrem. Mimo tego, że od momentu nielegalnego zburzenia części zabytkowej parowozowni minął niemal rok, nie podjęto praktycznie żadnych starań, aby zmienić aktualny stan rzeczy.
Protestujący domagają się podjęcia zdecydowanych kroków ze strony konserwatora zabytków. Zdaniem obrońców zabytków jedynym sensownym rozwiązaniem tej sytuacji jest po prostu wywłaszczenie firmy, która doprowadziła do zniszczenia tego obiektu. Na tę chwilę najważniejsze jest jednak zabezpieczenie tego, co pozostało po parowozowni - część elementów już dawno stała się obiektem zainteresowania m.in. złomiarzy.
W dniach 26 - 28 marca 2010 roku w Popowie odbyły się warsztaty w ramach akcji "Masz głos - masz wybór". Podstawowym celem, jaki postawili sobie organizatorzy tego spotkania, było przygotowanie uczestników do jak najlepszego prowadzenia działań na terenie swoich gmin. Oczywiście nie mogło tam zabraknąć również reprezentacji Forum Rozwoju Gminy Borkowice, w osobie Jarosława Wiśniewskiego.
Pierwszy dzień spotkania stanowił pewnego rodzaju wprowadzenie - uczestników poinformowano o tym, jakie zadania zostały postawione w ramach akcji w 2010 roku. Była to doskonała okazja do szerszego zaprezentowania dobrych praktyk uczestników, z którymi mieliśmy do czynienia w trakcie ubiegłego roku. W ten sposób szersze grono osób mogło poznać pewnego rodzaju schematy działań, przybliżające do osiągnięcia konkretnego celu.
